Polisolokaty

Polisolokaty to produkty długoterminowe, które łączą instrumenty finansowe z ubezpieczeniem. Mogą być oferowane w formie ubezpieczenia indywidualnego lub ubezpieczenia grupowego. Zerwanie umowy przed upływem wyznaczonego okresu oznacza dla konsumenta utratę znacznej części zainwestowanych przez niego pieniędzy.

Jak ocenił w swoim raporcie Rzecznik Finansowy, polisy (umowy ubezpieczenia na życie i dożycie)z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (UFK) w ogóle nie powinny być oferowane konsumentom. Produkt ten, jest na tyle skomplikowany, a opłaty tak określone, że nie da się na nim realnie zyskać. Do tego dochodzą bezprawne i bardzo wysokie opłaty likwidacyjne, stworzone tylko po to, aby uzyskać pieniądze od potencjalnego klienta, który nie przetrwał do końca okresu obowiązywania umowy.

Na dzień dzisiejszy szacuje się, że w naszym kraju tego typu umów zawarto ok. 5 mln, a łączna suma wpłaconych na nie składek przekracza 55 mld zł, co daje wynik większy niż w aferze Amber Gold, gdzie suma roszczeń przekroczyła 0,5 mld zł.

Jak do tej pory, największe sukcesy klienci z polisami UFK uzyskiwali w sądach. Opłata likwidacyjna stanowi bowiem niedozwoloną klauzulę umowną. Zgodnie z art. 385(1) paragraf 1 Kodeksu cywilnego, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie, nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Na temat polisolokat wypowiadał się Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 roku (sygn. akt I CSK 149/13) w sposób jednoznaczny przesądził, iż: postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, przewidujące, że w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną powodującą utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art. 385(1) Kodeksu cywilnego.

Zakaz stosowania postanowień wzorców umów przewidujących, że w razie wcześniejszego rozwiązania umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną, ustanowił Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów odpowiednio wyrokami z dnia 7 listopada 2011 r. (sygn. akt XVII AmC 04/09) oraz z dnia 4 czerwca 2012 r. (sygn. akt XVII AmC 974/11). Oba te orzeczenia przeszły pozytywnie weryfikację w toku instancji, albowiem zostały utrzymane w mocy przez Sąd Apelacyjny w Warszawie odpowiednio wyrokami z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt VI Ca 87/12) oraz z dnia 4 kwietnia 2013 r. (sygn. akt VI Ca 1324/12). W uzasadnieniu wyroku z dnia 4 czerwca 2012 r. (sygn. akt XVII AmC 974/11) Sąd Okręgowy stwierdził, że postanowienie umowne przewidujące obowiązek spełnienia przez konsumenta na rzecz oferenta świadczenia bez określenia jego charakteru lub ewentualnego świadczenia wzajemnego jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów. Postanowienie umowne wzorca nakłada na konsumenta obowiązek płacenia opłaty likwidacyjnej bez możliwości określenia, jakie świadczenie wzajemne ze strony ubezpieczyciela mu się należy. Konsument nie ma zatem możliwości stwierdzenia, czy jego świadczenie jest ekwiwalentne i uzasadnione. Godzi to w zasadę równowagi kontraktowej stron, uniemożliwiając konsumentowi ochronę jego praw. Ubezpieczyciel dysponuje natomiast prostym mechanizmem naliczania tej opłaty i fizycznego jej pobierania w drodze potrąceń. Tego rodzaju dysproporcja praw przekracza zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta. Przedmiotowe klauzule regulujące kwestie naliczenia i pobierania opłaty likwidacyjnej rażąco naruszają ponadto interes ekonomiczny konsumenta, który zostaje obciążony opłatą nie mającą odzwierciedlenia w przepisach prawa.

Na marginesie należy wskazać, że określony w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia sposób wyliczenia wysokości tzw. świadczenia wykupu (ustalony procent wartości środków zgormadzonych na rachunku ubezpieczonego) także stanowi opłatę likwidacyjną, ponieważ mechanizm działania i pobierania środków pozostaje ten sam (Wyrok Sąd Okręgowego w Krakowie z dnia 18 września 2015r., sygn. akt II Ca 1140/15).