Upadłość konsumencka

jako odrębne postępowanie upadłościowe, podlega co do zasady analogicznym przesłankom w zakresie podstaw jej ogłoszenia, jak upadłość przedsiębiorcy. Procedura ogłoszenia upadłości konsumenckiej opiera się w szczególności na przepisach ustawy z dnia 28 lutego 2003 r.
Prawo upadłościowe (art. 491(1)-491(23)).

Podstawą prowadzenia postępowania jest stan niewypłacalności osoby fizycznej, a wniosek może złożyć osoba, która utraciła zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, nawet jeśli problem z płatnościami dotyczy wyłącznie jednego wierzyciela np. banku. Na płaszczyźnie prawa upadłościowego, niewypłacalność osoby fizycznej oznacza trwałą utratę zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Przy czym domniemywa się niewypłacalność, jeśli opóźnienia w płatnościach są dłuższe niż trzy miesiące.

Ustawodawca przyjął tzw. koncepcję negatywnych przesłanek, których stwierdzenie w okolicznościach danej sprawy uzasadnia oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Uzasadnia, lecz nie zobowiązuje sądu do takiego rozstrzygnięcia z uwagi na uzupełniającą rolę klauzul generalnych.

I tak, art. 491(4) ust.1 Prawa upadłościowego stanowi, iż Sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Umyślne doprowadzenie do swojej niewypłacalności lub istotne jej zwiększenie polega na celowym zaciąganiu przez dłużnika zobowiązań, bez zamiaru ich spłaty. Umyślność, o której mowa w przepisie ustawy oznacza objęcie zamiarem dłużnika doprowadzenia do niewypłacalności albo jej pogłębienia, a nie sam fakt dokonania czynności, które do niewypłacalności doprowadziły.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 marca 2004 roku (sygn.. akt IV CK 151/03) wskazał, iż rażące niedbalstwo jest wyższym od niedbalstwa stopniem winy umyślnej. Niedbalstwo określa się jako niedołożenie należytej staranności, tj. staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (art. 355 § 1 Kodeksu cywilnego). Za miernik należytej staranności uznaje się więc miernik obiektywny, odnoszący się do każdego, kto znajdzie się określonej sytuacji, formułowany zatem np. dla profesjonalnego wykonawcy inwestycji budowlanych, lekarza określonej specjalności, nauczyciela wychowania fizycznego, itp. Przypisanie zatem określonej osobie niedbalstwa uznaje się za uzasadnione wtedy, gdy osoba ta zachowała się w określonym miejscu i czasie w sposób odbiegający od właściwego dla niej miernika należytej staranności. Przez rażące niedbalstwo rozumie się natomiast niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji.

Każdy przypadek sąd bada szczegółowo, starając się ustalić zarówno dokładny przebieg powstawania kolejnych zobowiązań dłużnika, jak i świadomość prawną i ekonomiczną samego dłużnika. Dłużnika nie powinno dyskwalifikować przykładowo zaciąganie kredytów konsolidacyjnych celem podejmowania prób spłaty swych zobowiązań. Nie bez znaczenia dla rozstrzygania kwestii rażącego niedbalstwa będzie również ustalenie, na jaki cel dłużnik zaciągał swoje zobowiązania.

Artykuł 491(4)ust. 2  Prawa upadłościowego stanowi, że sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie 10 lat przed dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości zaszła chociażby jedna z czterech okoliczności wskazanych w tym ustępie.
• Pierwsza ze wskazanych okoliczności to prowadzenie w stosunku do dłużnika postępowania upadłościowego, jeżeli postępowanie to zostało umorzone z innych przyczyn niż na wniosek dłużnika. Należy podkreślić, że dotyczy to tylko prowadzonego postępowania upadłościowego konsumenckiego. Osoba fizyczna, która miała prowadzone postępowanie upadłościowe jako przedsiębiorca, będzie zatem uprawniona do ogłoszenia upadłości konsumenckiej.
• Kolejną okolicznością wyłączającą możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej będzie uchylenie na podstawie art. 491(20) Prawa upadłościowego wobec dłużnika planu spłaty wierzycieli. Jeżeli wobec dłużnika w prowadzonym postępowaniu upadłościowym ustalono plan spłaty, który następnie został uchylony z uwagi na jego niewykonanie, okoliczność taka uniemożliwia ponownie ogłoszenie wobec dłużnika upadłości.
• Następną okolicznością jest niezgłoszenie przez dłużnika w terminie, chociaż posiadał taki obowiązek, wniosku o ogłoszenie upadłości.
• Ostatnią przesłanką uniemożliwiającą co do zasady ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest uznanie czynności prawnej dłużnika za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli. W przypadku gdy czynność dłużnika nie została uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli prawomocnym orzeczeniem, sąd nadal może ogłosić upadłość konsumencką.

Ustawodawca wprowadził jednak do Prawa upadłościowego nowe pojęcia – względów słuszności lub względów humanitarnych. Klauzule generalne umożliwiają w wyjątkowych przypadkach ogłoszenia upadłości konsumenckiej także w stosunku do osób fizycznych, wobec których zachodzą wymienione wyżej cztery okoliczności wyłączające ogłoszenie ich upadłości. Względy słuszności i względy humanitarne odsyłają do pozaprawnych wartości moralnych, tj. uczciwości, dobrych obyczajów, sprawiedliwości społecznej. Sąd w każdym przypadku stwierdzenia przesłanek negatywnych wymienionych w art. 491(4)  Prawa upadłościowego, powinien zbadać okoliczności ich powstania. Jako przykłady zastosowania klauzuli względów słuszności i humanitaryzmu można wskazać chorobę lub kalectwo dłużnika lub osoby mu najbliższej, nieszczęśliwy wypadek, przestępstwo, jakiego dokonano wobec dłużnika lub osoby mu najbliższej, nagłą i niezawinioną utratę przez dłużnika majątku, nagłe i niezawinione powstanie zadłużenia.

Artykuł 4914(4) ust. 3  Prawa upadłościowego zakazuje natomiast co do zasady ogłaszania upadłości konsumenckiej w stosunku do osoby fizycznej, wobec której prowadzono w okresie 10 lat przed dniem zgłoszenia wniosku postępowanie upadłościowe, w którym umorzono całość lub część jego zobowiązań, chyba że do niewypłacalności dłużnika lub zwiększenia jej stopnia doszło pomimo dochowania przez dłużnika należytej staranności lub przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi. Przepis zatem wyraźnie wskazuje, że wobec osoby fizycznej można prowadzić postępowanie upadłościowe konsumenckie w okresie raz na 10 lat.

Kolejną podstawę do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej wskazuje art. 491(4) ust. 4 Prawa upadłościowego, przewidujący oddalenie wniosku w przypadku, jeżeli dane podane przez dłużnika we wniosku są niezgodne z prawdą lub niezupełne. Sąd powinien ogłosić jednak upadłość w przypadku, gdy niezgodność z prawdą lub niezupełność danych nie jest istotna lub gdy przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi. Dokonując oceny niezgodności z prawdą lub niezupełności danych podanych przez dłużnika we wniosku o ogłoszenie upadłości, sąd powinien się kierować w szczególności umyślnością działania dłużnika. W przypadku gdy dłużnik celowo chciał ukryć istotne dla postępowania upadłościowego fakty, sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości.

Dostałeś wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej?

Dostałeś wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej? Sprawdź, czy rzeczywiście musisz spłacić swój dług. Nie daj się oszukać!

Na polskim rynku działa wiele firm windykacyjnych. Do największych z nich należą: Kruk, Ultimo, GetBack, Kredyt Inkaso, BEST, Lindorff, Kaczmarski Inkaso, EGB Investment, Presco, DTPartners,easyDEBT.

W 2015r. na sprzedaż wystawiono wierzytelności o wartości nominalnej ok. 16 mld. zł. W tym samym roku zysk netto Grupy Kruk osiągnął 204,3 mln. zł, GetBeck 120,3 mln. zł., BEST 82,2 mln. zł. Dostarczycielami portfeli długów są przede wszystkim banki, zakłady ubezpieczeń, firmy telekomunikacyjne i energetyczne.

Wierzytelności sprzedawane są najczęściej za około 10% wartości nominalnej.

Czemu banki i inne podmioty sprzedają wierzytelności, a nie podejmą się ich windykacji?

Taki proces może trwać latami i zakończyć się niepowodzeniem. Dlatego bezpieczniejsze okazuje się sprzedanie wierzytelności i odzyskanie części zaangażowanego kapitału.

W mediach firmy windykacyjne kreują się jako instytucje niosące pomoc dla zadłużonych. Nic bardziej mylnego. Celem firm windykacyjnych jest osiągnięcie jak największego zysku. Drogą do tego jest przekonanie dłużnika do spłaty zadłużenia mimo, że dłużnik mógłby uchylić się od spłaty bez narażania się na negatywne konsekwencje.

Pierwszym krokiem firmy windykacyjnej jest wysłanie do dłużnika pisma, w którym informuje o nabyciu wierzytelności oraz proponuje zawarcie porozumienia i dobrowolną spłatę długu. Pisma te można podzielić na dwa rodzaje. W jednych firmy windykacyjne wskazują, że rozumieją naszą sytuację i chcą nam pomóc. W innych od razu grożą skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego i do komornika. Niezależnie od konwencji każde pismo kończy się wezwaniem do zapłacenia długu ewentualnie do podpisania ugody określającej warunki spłaty.

Nie spłacaj długu i nie podpisuj ugody przed dokonaniem analizy umowy, z której wynika zadłużenie oraz innych dokumentów związanych z wierzytelnością.

Przeważająca większość wierzytelności nabywanych przez firmy windykacyjne to wierzytelności przedawniona. Zgodnie z art. 117 § 2 k.c. skutek upływu terminu przedawnienia polega na tym, że wprawdzie roszczenie istnieje nadal, ale ten, przeciwko komu ono jest skierowane, może uchylić się od jego zaspokojenia. Osoba, przeciwko której przysługuje roszczenie, może zatem bez ujemnych konsekwencji prawnych odmówić wykonania zobowiązana. Nie oznacza to jednak, że zobowiązanie po upływie terminu przedawnienia przestaje istnieć. Wskutek upływu terminu przedawnienia powstaje układ określany w literaturze terminem "zobowiązanie naturalne".

W przypadku roszczenia przedawnionego polega on na tym, że:

1) w razie spełnienia świadczenia będzie ono świadczeniem należnym, w związku z tym nie będzie można żądać jego zwrotu (zob. art. 411 pkt 3 k.c.);

2) wierzyciel nie ma kompetencji do żądania od organu państwa (sądu, komornika) lub innego podmiotu upoważnionego do stosowania prawa (np. sądu polubownego), aby użyły one przymusu w celu skłonienia dłużnika do zapłaty.

Należy jednak pamiętać, że w postępowaniu sądowym Sąd oddali powództwo o zasądzenie przedawnionej wierzytelności tylko wtedy, gdy pozwany (dłużnik) podniesie zarzut przedawnienia. Jeśli firma windykacyjna skieruje sprawę do Sądu, a dłużnik nie podniesie zarzutu przedawnienia to Sąd wyrokiem zasądzi dochodzone roszczenia. Spowoduje to upadek wszystkich korzyści wynikających z art. 117 § 2 k.c., a powód (firma windykacyjna) na podstawie wyroku będzie mogła wszcząć postępowanie egzekucyjne.

Termin przedawnienia zależy od stosunku prawnego, z którego wynika wierzytelność. Podstawowym termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata (art. 118 k.c.). Kodeks cywilny przewiduje jednak wiele wyjątków od tych terminów.

Powyżej daliśmy radę, aby nie spłacać długu i nie podpisywać ugody przed dokonaniem analizy konkretnej wierzytelności. Za zachowaniem ostrożności w tym względzie przemawia art. 123 § 1 k.c., który reguluje przypadki przerwania biegu przedawnienia, czyli okoliczności które powodują, że termin przedawnienia zaczyna biec od początku. Punkt 2 przedmiotowego artykułu mówi o uznaniu roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.Uznaniem roszczenia może być takie zachowania dłużnika, jak: podpisanie ugody, spełnienie części świadczenia (jeżeli z okoliczności nie wynika, że zobowiązany traktował je jako całkowite zaspokojenie roszczenia); wniosek zobowiązanego o odroczenie terminu płatności, o rozłożenie długu na raty czy o umorzenie go w całości lub części (zob. wyr. SN z 19.9.2002 r., II CKN 1312/00, OSN 2003, Nr 12, poz. 168).

Z powyższego wynika, że podstawowym celem propozycji zawarcia ugody jest przerwanie biegu terminu przedawnienia. W razie niewywiązania się dłużnika z warunków spłaty zobowiązania wskazanych w ugodzie, firmy windykacyjne kierują sprawy do Sądu, a dłużnik nie może w procesie bronić się zarzutem przedawnienia, który utracił w wyniku zawarcia ugody.

Weryfikacja zasadności roszczeń kierowanych przez firmy windykacyjne jest bardzo ważne. Dla przykładu można wskazać, że jeden z klientów Kancelarii otrzymał wezwanie do zapłaty kwoty ok. 95.000,00 zł. Po analizie dokumentów dostarczonych przez klienta i przesłanych przez firmę windykacyjną okazało się, że wierzytelność w wysokości 94.700,00 zł jest przedawniona.

Wypadek drogowy - poznaj swoje prawa

Jeżeli uczestniczyłeś w wypadku drogowym, w wyniku którego doznałeś uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, bądź na skutek którego śmierć poniósł najbliższy członek Twojej rodziny, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa przysługuje Ci odszkodowanie, którego możesz dochodzić od Towarzystwa Ubezpieczeń na podstawie umowy OC sprawcy zdarzenia.

Do katalogu możliwych do dochodzenia roszczeń na rzecz osoby poszkodowanej, zaliczamy przede wszystkim:

zadośćuczynienie za krzywdę i cierpienie,
odszkodowanie, polegające na zwrocie m.in. kosztów leczenia (koszty wizyt, badań, dojazdy do placówek medycznych, koszty leków, koszty zakupu niezbędnego sprzętu, np. kołnierzy ortopedycznych), kosztów pobytu w szpitalu, kosztów rehabilitacji, kosztów pomocy osób trzecich, kosztów nabycia uszkodzonych w wypadku rzeczy,
odszkodowanie z tytułu utraconych na skutek wypadku dochodów,
rentę stałą lub czasową z tytułu zwiększonych potrzeb.

Zadośćuczynienie

Zgodnie z art. 445 Kodeksu cywilnego, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przez krzywdę należy rozumieć wszelki uszczerbek, wszelkie negatywne zmiany w życiu człowieka o charakterze niematerialnym, natomiast zadośćuczynienie to świadczenie zmierzające nie tyle do ich naprawienia (co jest niemożliwe z uwagi na ich niewymierność), co zredukowania, czy zminimalizowania tych negatywnych konsekwencji.

Ustalenie wysokości zadośćuczynienia zależy od uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru krzywdy, takich jak wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw tego rodzaju skutków zdarzenia, szanse i rokowania na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej i bezradności życiowej oraz inne czynniki podobnej natury (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07).

Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień. Ma ono charakter całościowy - obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak te,które mogą wystąpić w przyszłości. Powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Zasądzona kwota zadośćuczynienia nie może być symboliczna. Musi mieć charakter kompensacyjny i winna spełniać także funkcję represyjną wobec sprawcy naruszenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 1183/16).

O wysokości zadośćuczynienia powinien zatem decydować rozmiar cierpień jakich doznał pokrzywdzony. Rozmiar ten należy każdorazowo określić na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Przyznana suma pieniężna zadośćuczynienia ma stanowić ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, wynagradzający doznane cierpienia oraz mający ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek doznanego wypadku. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy, trzeba zatem wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, a więc nie tylko procent uszczerbku, lecz także intensywność cierpień i czas ich trwania oraz nieodwracalność następstw wypadku, konieczność korzystania z pomocy innych osób oraz inne czynniki podobnej natury.

Odszkodowanie

Podstawą prawną żądania odszkodowania w przypadku szkody na osobie obejmującej uszczerbki wynikające z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia jest art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego stanowiący, iż naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne i celowe. Obowiązek kompensaty kosztów obejmuje wszelkie koszty wywołane uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, a więc wszystkie niezbędne i celowe wydatki, bez względu na to, czy podjęte działania przyniosły poprawę zdrowia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 425/07).

Odszkodowanie w celu pokrycia z góry kosztów leczenia może dotyczyć leczenia uszczerbków już istniejących lub uszczerbków, które jeszcze nie powstały. Zasądzenie odszkodowania z góry nie jest uzależnione od sytuacji majątkowej poszkodowanego, w szczególności bez znaczenia jest fakt, czy poszkodowany jest w stanie pokryć koszty terapii z własnych środków. Jak wskazuje się również w orzecznictwie przepis ten nie warunkuje uwzględnienia przewidzianego nim żądania od istnienia potencjalnej możliwości pokrycia kosztów leczenia ze środków publicznych, ani tym bardziej nie uzależnia jego uwzględnienia od wykazania przez poszkodowanego negatywnej okoliczności, a mianowicie, że koszty leczenia nie zostaną opłacone ze środków publicznych. Uprawnienia poszkodowanego żądania wyłożenia z góry przez zobowiązanego sumy potrzebnej na koszty leczenia nie pozbawia poszkodowanego okoliczność, że jest on osobą uprawnioną do korzystania z systemu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych, jeżeli tylko zostanie wykazane, że celowe jest stosowanie takich metod leczenia, zabiegów lub środków leczniczych, które nie wchodzą w zakres świadczeń objętych finansowaniem ze środków publicznych. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r. I CSK 384/07).

Renta

Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Renta ma charakter odszkodowawczy i stosuje się do niej zasadę pełnego odszkodowania, wyrażoną w art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego. Przesłanką jej ustalenia jest utrata zdolności do pracy zarobkowej albo zwiększenie się potrzeb poszkodowanego lub zmniejszenie jego widoków powodzenia na przyszłość na skutek wyrządzenia mu szkody na zdrowiu. Każda z wymienionych przesłanek ma charakter samodzielny, a warunkiem powstania prawa do renty jest trwały uszczerbek na zdrowiu.

Przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb na podstawie art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki. Do przyznania renty z tego tytułu wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb jako następstwa czynu niedozwolonego. Rozmiar renty z tego tytułu nie jest więc uzależniony od tego, czy osoba poszkodowana rzeczywiście potrzeby te zaspokaja. Tym samym powództwo o rentę z tytułu zwiększonych potrzeb jest zasadne niezależnie od tego, czy tego rodzaju pomoc jest świadczona, jeśli tylko zachodzi potrzeba jej udzielania.

Odpowiedzialność ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia (odpowiedzialność in solidum)

Przy dochodzeniu roszczeń warto wskazać na art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), z którego wynika, że z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani na podstawie przepisów prawa cywilnego do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć,uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź tez utrata, zniszczenie mienia. Z mocy art. 36. ust. 1 wymienionej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego. Odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę powstałą w związku z ruchem mechanicznego środka komunikacji uzależniona jest od tego czy sprawca zdarzenia ponosi odpowiedzialność na podstawie przepisów prawa cywilnego. Jeśli sprawca wypadku nie posiadał wykupionej polisy OC pojazdu lub zbiegł z miejsca zdarzenia (nie ustalono jego tożsamości), odszkodowanie w pełnej wysokości wypłaci specjalnie w tym celu działająca instytucja, tj. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Polisolokaty

Polisolokaty to produkty długoterminowe, które łączą instrumenty finansowe z ubezpieczeniem. Mogą być oferowane w formie ubezpieczenia indywidualnego lub ubezpieczenia grupowego. Zerwanie umowy przed upływem wyznaczonego okresu oznacza dla konsumenta utratę znacznej części zainwestowanych przez niego pieniędzy.

Jak ocenił w swoim raporcie Rzecznik Finansowy, polisy (umowy ubezpieczenia na życie i dożycie)z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (UFK) w ogóle nie powinny być oferowane konsumentom. Produkt ten, jest na tyle skomplikowany, a opłaty tak określone, że nie da się na nim realnie zyskać. Do tego dochodzą bezprawne i bardzo wysokie opłaty likwidacyjne, stworzone tylko po to, aby uzyskać pieniądze od potencjalnego klienta, który nie przetrwał do końca okresu obowiązywania umowy.

Na dzień dzisiejszy szacuje się, że w naszym kraju tego typu umów zawarto ok. 5 mln, a łączna suma wpłaconych na nie składek przekracza 55 mld zł, co daje wynik większy niż w aferze Amber Gold, gdzie suma roszczeń przekroczyła 0,5 mld zł.

Jak do tej pory, największe sukcesy klienci z polisami UFK uzyskiwali w sądach. Opłata likwidacyjna stanowi bowiem niedozwoloną klauzulę umowną. Zgodnie z art. 385(1) paragraf 1 Kodeksu cywilnego, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie, nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Na temat polisolokat wypowiadał się Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 roku (sygn. akt I CSK 149/13) w sposób jednoznaczny przesądził, iż: postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, przewidujące, że w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną powodującą utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art. 385(1) Kodeksu cywilnego.

Zakaz stosowania postanowień wzorców umów przewidujących, że w razie wcześniejszego rozwiązania umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną, ustanowił Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów odpowiednio wyrokami z dnia 7 listopada 2011 r. (sygn. akt XVII AmC 04/09) oraz z dnia 4 czerwca 2012 r. (sygn. akt XVII AmC 974/11). Oba te orzeczenia przeszły pozytywnie weryfikację w toku instancji, albowiem zostały utrzymane w mocy przez Sąd Apelacyjny w Warszawie odpowiednio wyrokami z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt VI Ca 87/12) oraz z dnia 4 kwietnia 2013 r. (sygn. akt VI Ca 1324/12). W uzasadnieniu wyroku z dnia 4 czerwca 2012 r. (sygn. akt XVII AmC 974/11) Sąd Okręgowy stwierdził, że postanowienie umowne przewidujące obowiązek spełnienia przez konsumenta na rzecz oferenta świadczenia bez określenia jego charakteru lub ewentualnego świadczenia wzajemnego jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów. Postanowienie umowne wzorca nakłada na konsumenta obowiązek płacenia opłaty likwidacyjnej bez możliwości określenia, jakie świadczenie wzajemne ze strony ubezpieczyciela mu się należy. Konsument nie ma zatem możliwości stwierdzenia, czy jego świadczenie jest ekwiwalentne i uzasadnione. Godzi to w zasadę równowagi kontraktowej stron, uniemożliwiając konsumentowi ochronę jego praw. Ubezpieczyciel dysponuje natomiast prostym mechanizmem naliczania tej opłaty i fizycznego jej pobierania w drodze potrąceń. Tego rodzaju dysproporcja praw przekracza zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta. Przedmiotowe klauzule regulujące kwestie naliczenia i pobierania opłaty likwidacyjnej rażąco naruszają ponadto interes ekonomiczny konsumenta, który zostaje obciążony opłatą nie mającą odzwierciedlenia w przepisach prawa.

Na marginesie należy wskazać, że określony w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia sposób wyliczenia wysokości tzw. świadczenia wykupu (ustalony procent wartości środków zgormadzonych na rachunku ubezpieczonego) także stanowi opłatę likwidacyjną, ponieważ mechanizm działania i pobierania środków pozostaje ten sam (Wyrok Sąd Okręgowego w Krakowie z dnia 18 września 2015r., sygn. akt II Ca 1140/15).

System dozoru elektronicznego

Na czym polega?

System dozoru elektronicznego polega na odbywaniu przez skazanego kary pozbawienia wolności poza Zakładem Karnym. Skazany ma obowiązek przebywać w miejscu ustalonym przez Sąd, jako miejsce wykonywania kary, zaś opuszczenie go jest możliwewyłącznie w ściśle określonych przez Sąd penitencjarny przedziałach czasu w ciągu doby i w poszczególnych dniach tygodnia. Wówczas skazany ma prawo oddalić się z miejsca stałego pobytu (lub innego wskazanego miejsca) na okres nieprzekraczający 12 godzin dziennie w dokładnie określonym celu, którym może być m.in.: świadczenie pracy, wykonywanie praktyk religijnych, sprawowanie opieki nad osobą małoletnią lub chorą, korzystanie z urządzeń lub zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych, komunikowanie się z obrońcą, pełnomocnikiem oraz wybranym przez siebie przedstawicielem, utrzymywanie więzi z rodziną lub innymi bliskimi osobami, dokonania niezbędnych zakupów.Zachowanie skazanego, w trakcie odbywania kary w systemie dozoru jest nadzorowane zarówno przez osobę kuratora sądowego, jak i przy pomocy specjalnych urządzeń elektronicznych (tzw. „bransoletki” oraz nadajników).

Sąd właściwy?

Postanowienie o zezwoleniu na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego wydaje Sąd Penitencjarny, a więc Sąd Okręgowy, w którego okręgu skazany przebywa.

Kiedy?

Zezwolenie na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego będzie możliwe, jeżeli zostały spełnione łącznie następujące warunki:

1) wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku, a nie zachodzą warunki przewidziane wart. 64 § 2 Kodeksu karnego (recydywa wielokrotna)
2) jest to wystarczające do osiągnięcia celów kary
3) skazany posiada określone miejsce stałego pobytu
4) osoby pełnoletnie, zamieszkujące wspólnie ze skazanym wyraziły na to zgodę w swoich pisemnych oświadczeniach
5) odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie warunki techniczne, o których mowa w art. 43h § 1 Kodeksu karnego wykonawczego

Co powinien zawierać wniosek?

We wniosku o udzielenie zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego należy w szczególności dokładnie wskazać:

• prawomocny wyrok sądu orzekający karę pozbawienia wolności, którą skazany chce odbyć w systemie dozoru elektronicznego. W tym celu należy określić Sąd, datę wydania i prawomocności wyroku oraz podać sygnaturę sprawy
• czy skazany rozpoczął odbywanie kary pozbawienia wolności, czy też nie został jeszcze osadzony w Zakładzie Karnym
• adres, pod którym skazany ma odbywać karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego
• pisemne oświadczenie wszystkich osób pełnoletnich zamieszkujących ze skazanym, zawierające zgodę na odbywanie przez niego kary pozbawienia wolności wewspólnie zamieszkiwanym lokalu, w systemie dozoru elektronicznego
• uzasadnienie, wskazujące okoliczności przemawiające za celowością wykonywania kary w systemie dozoru oraz potwierdzające, że wykonywanie kary w tym systemie będzie wystarczające dla osiągnięcia celów kary, a względy bezpieczeństwa bądź stopień demoralizacji skazanego nie przemawiają za jego osadzeniem w Zakładzie Karnym
• numer telefonu kontaktowego, którypozwoli pracownikom podmiotu dozorującego na szybsze umówienie się na wizytę, mającą na celu sprawdzenie warunków technicznych w lokalu

Kto może złożyć wniosek?

Wniosek może złożyć sam skazany lub jego obrońca, a ponadto prokurator i kurator sądowy oraz dyrektor zakładu karnego (jeżeli kara pozbawienia wolności jest już odbywana).
Wniosek nie może być złożony przez członków rodziny skazanego.

A co jeśli….?

W przypadku odmowy udzielenia zezwolenia, skazanemu przysługuje zażalenie do sądu odwoławczego. W tym miejscu wskazać należy, iż ponowny wniosek skazanego lub jego obrońcy o udzielenie zezwolenia w tej samej sprawie złożony przed upływem 3 miesięcy od dnia wydania postanowienia o odmowie udzielenia tego zezwolenia pozostawia się bez rozpoznania.

Czy wniosek o system dozoru elektronicznego wstrzymuje wykonanie kary?

Samo złożenie do Sądu Penitencjarnego wniosku o zezwolenie na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie wstrzymuje wykonania kary pozbawienia wolności. Składając zatem wniosek o zezwolenie na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego,należy złożyć osobny wniosek o odroczenie wykonania kary wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania kary do czasu rozpoznania wniosku o dozór elektroniczny.Wniosek taki składa się do wydziału wykonawczego Sądu I instancji.

Należności publiczno-prawne, mimo ich zabezpieczenia hipoteką, ulegają przedawnieniu i nie mogą być egzekwowane, a hipoteka powinna zostać wykreślona z księgi wieczystej.

1. Należności podatkowe: Artykuł 70 § 8 Ordynacji podatkowej stanowi: „Nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym, jednakże po upływie terminu przedawnienia zobowiązania te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu”. Przepis ten ma analogiczną treść (poza nie mającym znaczenia uzupełnieniem w postaci słów „lub zastawem skarbowym”), jaką miał art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym do końca 2002 r.

Wyrokiem z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt SK 40/12, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2002 r., jest niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Do orzekania o niezgodności ustaw i ich poszczególnych przepisów z Konstytucją jest powołany wyłącznie Trybunał Konstytucyjny (art. 188 pkt 1, art. 193 Konstytucji). Jednakże, jeżeli - traktując to jako wyjątek od reguły, wynikający ze szczególnych okoliczności - niezgodność przepisu z Konstytucją jest w związku z rozpoznawaną sprawą oczywista i ocena taka ma dodatkowe poparcie w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził uprzednio niezgodność z Konstytucją przepisu o takim samym brzmieniu, jak zawarty w obowiązującej ustawie, to sąd powszechny może nie zastosować tego przepisu w rozpoznawanej sprawie ze względu na jego niezgodność z Konstytucją (art. 178 ust. 1 Konstytucji).

W związku z powyższym art. 70 § 8 Ordynacji podatkowej należy ocenić jako niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, co skutkuje niemożnością jego stosowania. Dlatego pomimo zabezpieczenia zobowiązań podatkowych hipoteką biegnie przedawnienie zobowiązania podatkowego na podstawie przepisów prawa podatkowego. To sprawia, że po upływie wskazanego terminu przedawnienia, zgodnie z tym prawem - zobowiązanie podatkowe wygasa. Mając z kolei na uwadze akcesoryjność hipoteki jako ograniczonego prawa rzeczowego i uzależnienie dalszego istnienia zabezpieczenia hipotecznego od istnienia wierzytelności, którą zabezpiecza, to wygaśnięcie zobowiązania podatkowego zabezpieczonego hipoteką spowoduje wygaśnięcie hipoteki (art. 94 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece), a zatem zwolnienie z odpowiedzialności przedmiotem obciążonym hipoteką (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt V CSK 377/15).

2. Należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne Zgodnie z art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych: „Nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia, należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę, liczonych do dnia przedawnienia”.

Zarówno art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak i powołany powyżej art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej, są zbieżne w zakresie problemów, które doprowadziły do stwierdzenia przez Trybunał niezgodności przepisu Ordynacji podatkowej ze standardami konstytucyjnymi, tj. całkowitego wyłączenia przedawnienia należności publicznoprawnej i równocześnie uczynienie tego na podstawie nieuzasadnionego i arbitralnego kryterium (formy zabezpieczenia należności). W wyroku TK z dnia 22 maja 2007 r., sygn. akt SK 36/06 (OTK ZU 50/6/A/2007) wskazano, że stwierdzenie przez Trybunał niekonstytucyjności określonej normy prawnej nie pozostaje bez znaczenia dla stosowania normy zamieszczonej w przepisie tożsamym. W takim przypadku dochodzi bowiem do obalenia domniemania konstytucyjności przepisu, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem.

Wykładnia art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, dokonywana przez pryzmat zawartych w wyroku Trybunału SK 40/12 zastrzeżeń konstytucyjnych, dotyczących wprawdzie bezpośrednio art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej w jego brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r., ale mająca także zastosowanie do art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, prowadzi do wniosku, że art. 24 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należy ocenić jako niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, co skutkuje niemożnością jego stosowania. Zatem, ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości nie wyklucza przedawnienia zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, co oznacza, że termin przedawnienia należności składkowych biegnie na zasadach ogólnych. Po upływie terminu przedawnienia można żądać wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej.